Literatura faktu

„Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości”

Swietłana Aleksijewicz

Swietłana Aleksijewicz to pisarka i dziennikarka pochodząca z Białorusi. Swoje utwory pisze głównie w języku rosyjskim. Oprócz książek i filmów, zajmuje się także pisaniem sztuk teatralnych. Doceniona na swój dorobek literacki, poprzez zdobycie wielu nagród, nawet tych międzynarodowych m.in National Book Critics Circle Award, za książkę „Krzyk Czarnobyla”. To także laureatka Nagrody Nobla za całość twórczości w roku 2005. Swietłana w swoich utworach, porusza zazwyczaj tematykę Czarnobyla i tamtejszej katastrofy, II wojny światowej oraz ingerencji Rosjan w Afganistanie.

„Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości”

26.04.1986 to data, która jest znana dla wielu. W tym właśnie dniu wybuchł reaktor jądrowy w elektrowni atomowej w Czarnobylu na Białorusi. Katastrofa ta, zaliczana jest do największej tego typu, która wydarzyła się w XX wieku. Na ten temat powstało już wiele publikacji, jednak książka Swietłany Aleksijewicz jest czymś nietuzinkowym. To właśnie 20 lat po katastrofie, Swietłana wraca do miejsca katastrofy i przeprowadza rozmowy z lokalnymi mieszkańcami. „Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości” to zapiski autorki z wywiadów jakie przeprowadziła z tymi, którzy przeżyli i zostali po katastrofie. Do tego musieli zmierzyć się z ciężką rzeczywistością. Opowiedzieli oni Swietłanie co dokładnie wtedy się wydarzyło i porównali sytuację do tego jak jest teraz. To również historia o kilku milionach Białorusinów, którzy nie zostali przesiedleni i zostali w Czarnobylu. Autorka opisuje jak wyglądały dzieci, zwierzęta po tym jak działało na nich radioaktywne i toksyczne środowisko i co nowego pojawiło się po skażeniu w lasach oraz rzekach Czarnobyla. Mimo wszystko, ci którzy zostali na tamtych ziemiach, starali się jakoś żyć i funkcjonować. To właśnie zawiera się w przekazie Swietłany Aleksijewicz- bolesnej prawdzie o tej apokalipsie i tym co było później. Książka jest ułożeniem przepełnionych emocjami monologów czyli raportów ludzi w postaci historii rodzinnych, komentarzy do katastrofy i refleksji. Duża część mieszkańców prowadziła dzienniki i zapiski o Czarnobylu.

Mimo tylu lat, które upłynęły od katastrofy, do tej pory każde z nowonarodzonych dzieci, przychodzi na świat chore, zdeformowane lub w ogóle nie udaje mu się przeżyć. To tylko potwierdza ogrom kataklizmu i tego jak ogromny wpływ ma on do dziś na osoby, które zdecydowały się lub zmuszone były zostać. Poruszającym elementem jest też przedstawienie losów zwierząt, z których to jedne zostały zabite przez oddziały pomagające w ich utylizacji, a drugie po prostu zostały pozostawione same sobie. Część z nich zjadała siebie nawzajem, jednak przez śmiercią nie było ucieczki.

 

Twój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *