Fantastyka, Literatura polska

Katarzyna Berenika Miszczuk

Katarzyna Berenika Miszczuk jest polską pisarką, a z wykształcenia lekarzem. Dzięki swojej powieścią „Szeptucha”, znalazła się w czołówce na rynku literackim i podbiła serca ogromnej ilości czytelników. „Szeptucha” to także książka roku z dziedziny literatury fantasy (2016 r.). Pochodzi ona z serii książek „Kwiat paproci”, której to najnowsza część „Jaga„, jest kontynuacją. Autorka nie ma określonego stylu pisania, dlatego też, z powieści na powieść, zaskakuje swoją wszechstronnością. Jej utwory są pomieszaniem świata rzeczywistego z fantastyką, okraszone dawką romansu i humoru. Najnowsze pozycje, które wyszły spod jej pióra, to oprócz wyżej wspomnianej „Jagi”, także cykl „W lekarskim fartuchu”.

„Jaga. Kwiat paproci”

Główną bohaterką jest Jaga, która to kończy studia i postanawia udać się do wsi Bieliny, gdzie kiedyś mieszkała jej babcia. Ten pomysł nie podoba się jej rodzicom, ale dziewczyna na przekór i w zgodzie ze sobą, postanawia o przeprowadzce. Babcia Jagi- nieżyjąca już Radomira, to wiejska szeptucha, której ostatnią wolą było, aby to właśnie wnuczka przejęła po niej ten fach.

Po przyjeździe do wsi, dziewczyna zauważa, że cały dom babci został przeszukany i skradzione zostały niektóre przedmioty. To jeszcze bardziej demotywuje dziewczynę, która zostaje praktycznie bez niczego, na własną rękę w obcym sobie miejscu. Na swojej drodze, napotyka wiele niepowodzeń i niepokojących ją zjawisk w postaci duchów czy upiorów. Zainteresowanie jej osobą i usługami, również jest znikome, ponieważ lokalni mieszkańcy twierdzą, że młoda Jaga nic nie potrafi, a sam fakt, że jest wnuczką szeptuchy, jeszcze o niczym nie świadczy.

Dziewczyna musi zmierzyć się z przesądami i opinią mieszkańców wsi, a także spróbować przekonać ich do siebie. Czy jej się to uda? Jej zadaniem będzie również wyjaśnienie, dlaczego demonów przybywa i ich ilość jest większa niż zwykle, a także znalezienie sposobu, jak w najlepszy sposób się ich pozbyć tak, aby znów zapanował spokój. Dodatkowym problemem okaże się przymus odnalezienia winnych, którzy splądrowali dom babci. Jaga musi pamiętać, że w sprawie demonów i upiorów, może liczyć tylko na samą siebie, gdyż Mszczuj (lokalny żerca), nie jest do końca w stanie jej pomóc.

„Jaga” jest opowieścią o niezwykłych przygodach, jednej z bez wątpienia najbardziej lubianych, bohaterek tej serii. Przez wielu uważana, za zwieńczenie całego cyklu. Kim tak naprawdę była Jaga, zanim została Babą Jagą? Słowiańscy bogowie i obrzędy przedstawione w jednej ze świętokrzyskich wsi, w pogańskiej Polsce, to tylko namiastka tego co w swoich utworach zawarła Katarzyna Berenika Miszczuk.

Literatura polska, Powieść szpiegowska

Kim jest Marek Krajewski?

Marek Krajewski to polski publicysta oraz pisarz, zajmujący się głównie tworzeniem kryminałów. Jest laureatem Paszportu Polityki. Wykładał również na Uniwersytecie Wrocławskim, z wykształcenia jest filologiem. Jego najsłynniejsze kryminały, to kilku-tomowe powieści o Eberhardzie Mocku, który pracuje we wrocławskim Prezydium Policji. Seria rozpoczyna się książką „Śmierć w Breslau”, a jej kontynuacje to ciąg dalszy tajemnic, które wydarzyły się w tym mieście. Jego książki są chętnie czytywane nie tylko w Polsce, ale też za granicą. Zostały przetłumaczone na około 12 języków.

„Dziewczyna o czterech palcach”

Powieść przenosi nas w lata 20 XX wieku. Czas ten, jest czasem przełomu. Akcja rozgrywa się na Kresach Wschodnich Rzeczypospolitej. Bolszewicy napadają tamte rejony i terroryzują mieszkańców. Po drodze usłanej trupami, zostawiają brutalnie zamordowanych mężczyzn i zgwałcone kobiety. W wielu miastach Polski w tamtym czasie, odbywa się wyścig między różnymi wywiadami i szpiegami. Jeden ze śledczych- Edward Popielski o pseudonimie Łyssy, w ramach honoru i próby podniesienia się z dna swojej kariery, musi rozwiązać zagadkę tajemniczego samobójstwa, które prawdopodobnie zostało upozorowane, aby przykryć jakąś grubszą sprawę. To z czym będzie musiał się zmierzyć to nie przelewki czy głupia zabawa, ale prawdziwa gra na śmierć i życie.

Tamten okres to także dopiero co odzyskana przez Polskę niepodległość. Agenci wywiadowczy muszą więc postarać się, aby nie wykonać żadnych działań, które mogą temu zaszkodzić i aby nikomu przez swoje nieodpowiednie poczynania, nie zaszkodzić. Powieść ta, to głównie działanie wywiadów oraz kontrwywiadów, zarówno tego rosyjskiego jak i polskiego, a wszystko to ze względu na planowany zamach na Józefa Piłsudskiego. W tym przypadku główny bohater, to nie jak przystało typowo na Krajewskiego detektyw lub policjant, ale rasowy bezwzględny szpieg.

To pierwsza powieść szpiegowska Marka Krajewskiego. Niesamowicie oddany klimat epoki, skrywane głęboko tajemnice oraz akcja nie zatrzymująca się nawet na minutę, to coś co na pewno nie pozwoli czytelnikowi oderwać się od lektury. To również charakterystyczny dla autora styl retro. Za unikatowością powieści, przemawia także to, w jaki sposób szpiedzy i cały wywiad działa. Mianowicie: jakich używają środków, jakie są ich działania, aby wykryć nieprzyjaciela. Trzeba pamiętać, że to lata 20, a więc wszelkie osiągnięcia techniki nie są jeszcze dostępne. Prawdopodobnie dlatego też, „Dziewczyna o czterech palcach” jest tak realna i potrafi tak zaciekawić czytelnika. Ogromnym plusem jest również to, jak przedstawione są XIX wieczne miasta- Lwów, Wrocław, ponieważ to jak dobrze oddane są one w powieści, umożliwia lepsze poznanie ich wyglądu i funkcjonowania w tamtych latach.

Literatura faktu

Swietłana Aleksijewicz

Swietłana Aleksijewicz to pisarka i dziennikarka pochodząca z Białorusi. Swoje utwory pisze głównie w języku rosyjskim. Oprócz książek i filmów, zajmuje się także pisaniem sztuk teatralnych. Doceniona na swój dorobek literacki, poprzez zdobycie wielu nagród, nawet tych międzynarodowych m.in National Book Critics Circle Award, za książkę „Krzyk Czarnobyla”. To także laureatka Nagrody Nobla za całość twórczości w roku 2005. Swietłana w swoich utworach, porusza zazwyczaj tematykę Czarnobyla i tamtejszej katastrofy, II wojny światowej oraz ingerencji Rosjan w Afganistanie.

„Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości”

26.04.1986 to data, która jest znana dla wielu. W tym właśnie dniu wybuchł reaktor jądrowy w elektrowni atomowej w Czarnobylu na Białorusi. Katastrofa ta, zaliczana jest do największej tego typu, która wydarzyła się w XX wieku. Na ten temat powstało już wiele publikacji, jednak książka Swietłany Aleksijewicz jest czymś nietuzinkowym. To właśnie 20 lat po katastrofie, Swietłana wraca do miejsca katastrofy i przeprowadza rozmowy z lokalnymi mieszkańcami. „Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości” to zapiski autorki z wywiadów jakie przeprowadziła z tymi, którzy przeżyli i zostali po katastrofie. Do tego musieli zmierzyć się z ciężką rzeczywistością. Opowiedzieli oni Swietłanie co dokładnie wtedy się wydarzyło i porównali sytuację do tego jak jest teraz. To również historia o kilku milionach Białorusinów, którzy nie zostali przesiedleni i zostali w Czarnobylu. Autorka opisuje jak wyglądały dzieci, zwierzęta po tym jak działało na nich radioaktywne i toksyczne środowisko i co nowego pojawiło się po skażeniu w lasach oraz rzekach Czarnobyla. Mimo wszystko, ci którzy zostali na tamtych ziemiach, starali się jakoś żyć i funkcjonować. To właśnie zawiera się w przekazie Swietłany Aleksijewicz- bolesnej prawdzie o tej apokalipsie i tym co było później. Książka jest ułożeniem przepełnionych emocjami monologów czyli raportów ludzi w postaci historii rodzinnych, komentarzy do katastrofy i refleksji. Duża część mieszkańców prowadziła dzienniki i zapiski o Czarnobylu.

Mimo tylu lat, które upłynęły od katastrofy, do tej pory każde z nowonarodzonych dzieci, przychodzi na świat chore, zdeformowane lub w ogóle nie udaje mu się przeżyć. To tylko potwierdza ogrom kataklizmu i tego jak ogromny wpływ ma on do dziś na osoby, które zdecydowały się lub zmuszone były zostać. Poruszającym elementem jest też przedstawienie losów zwierząt, z których to jedne zostały zabite przez oddziały pomagające w ich utylizacji, a drugie po prostu zostały pozostawione same sobie. Część z nich zjadała siebie nawzajem, jednak przez śmiercią nie było ucieczki.